To zdjęcie, to nie reklama wątpliwej jakości płynu do mycia szyb (i innych powierzchni:)) z Biedronki. Po prostu rośnie nam Mała Perfekcyjna Pani Domu. Nie będę narzekać, jeśli tylko nie odziedziczy po pani Rozenek GŁOSU ;).
Nie wiem skąd się to u niej bierze, mi osobiście daleko do PPD, a nasz dom w zupełności nie przypomina Perfekcyjnego, bo Mamusia zmęczona całym dniem pracy i połową dnia (i nocy) opieki nad Maleństwem, trochę olewa sprzątanie. Szczerze mówiąc, kiedy Mała przychodzi z Klubiku to szkoda mi czasu na zajmowanie się domem, wolę ten czas poświęcić w całości Dziecku. A kiedy jest w Żłobku mama pracuje. Więc dom spada na dalszy plan, niestety to widać :) ale w tym roku obiecuję poprawę :).
Nasza Laurka uwielbia takie mycie za pomocą ręcznika papierowego, którym jak już wymyje wszystkie okoliczne powierzchnie płaskie, łącznie z podłogą, to wyciera sobie nim buzię :D. Tak, tak. Poza tym to Pani Idealna, kiedy coś np. rozleje lub wywali kaszkę z miski krzyczy w niebogłosy: NIE! NIE! NIE!
Wczoraj, kiedy jadła kaszkę na kolację, ja wyszłam na chwilę z pokoju i nagle słyszę: "NIE! NIE! KAKA NIE!". No więc już się domyślam, że wywaliła KAKĘ czyli kaszkę na ławę, podłogę oraz swoje krzesełko i całe ubranie i krzyczy: nie, kaka nie!!!
Przychodzę przygotowana ze zmoczonym ręcznikiem papierowym, wycieram jej buzię, rączki, ławę, krzesełko, wszystko powycierałam, a ta dalej: NIE! KAKA NIE!
Rozglądam się, patrzę i co widzę: Na ławie obok niej stoi KACZKA, taka wiecie kąpielowa żółta kaczka, cała w KASZCE ubabrana :)))).
No tak Dziecko Kaczuszkę nakarmiło :D.
![]() |
źródło: sklepy24.pl |
Mała Perfekcyjna Pani domu przejęła ster:) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńhttp://www.alelarmo.blogspot.com/